wtorek, 21 października 2014

różana zajawka.........

                                                            Witajcie Kochane Dziewczyny:-)




róże się suszą do...


róża  -element...


...no i kółko... oczywista
do różanej zabawy...
tutaj fragment dwóch prac dzisiaj rozpoczętych
będzie i trzecia, bardziej pracochłonna.
Wracam do samplerka póki co :-)
ale przerywnik fajny :-)

SŁONECZKA !!!




niedziela, 19 października 2014

...a w międzyczasie....


Witajcie Kochane Dziewczyny!

Samplerek bogaci sie o kolejne wzorki, będę go pokazywać na blogu  co 5 następnych, aby było na co spojrzeć :-) dzieki Mysiu, dla mnie to cudowna zabawa!
...ale natknęłąm się na FB na jeszcze jedną świetną zabawę, różaną.....a więc w moich klimatach, 
a " biżutek specjalny"  Edytki z Dysiakowa ujął mnie ogromnie!
Edytko!!! śliczny!!!


....tak się rozochociłam, że do mojej sypialni shabby-koronkowo-vintagowej w przerwach od haftowania postanowiłam stworzyć " coś" różanego właśnie w bladym różu :-)
mam kilka pomysłów, 
można zrobić trzy prace w Turkusowum hamaku, więc zgłaszam swoje uczestnictwo:-)
Jesień sprzyja robótkom, po długim letnim odpoczynku roi mi się w głowie od pomysłów, do tego wzbogaciłam się w pozytywne i ogólne siły :-)
...tak więc zabieram się również za różyczki...
już sobie wyobrażam ten blady róż w mojej babskiej sypialni
o rany...ale się podjarałam :-)))

a oto banerek zabawy
kliknijcie,
 może również się zapiszecie :-)

 Turkusowy hamak

Życzę twórczego, słonecznego w sercach tygodnia, jeśli nawet nam słoneczka na niebie już zacznie brakować :-)))
Magda

sobota, 18 października 2014

SAL Jingles Number 2014

18.10.14 g. 14.29






24.10. g. 16.05







Cudownego i słonecznego weekend'u!!!



piątek, 17 października 2014

Zaczęłam SAL u Mysii...jestem okrutnie spóźniona...ale zdążę :-)



Witam Kochane !

SAL'uję u Mysi, potrzeba mi duzo czasu i duzo kawy, bo dziewczyny juz kończą, a ja dopiero dojrzałam tę zabawę w Mysiowym Zakątku. 
Tak więc jestem spóźniona o dobrych kilka miesięcy, nie mam wiec na co czekać !
dzisiaj konczę pierwszy obrazek i dlatego Mysiu proszę o drugi !


DOPISEK Z DZIŚ :-))))

 zmieniłam wczoraj kanwę na 14 ct i troszkę cieplejszy odcień żółci,
lepiej się haftuje i prezentuje również :-)
 tak więc jeszcze tylko kilka płatków śniegu i wyrazów napisu

i czekam na następny wzorek ;-)



Cały świateczny samplerek wygląda tak:


Zdjęcie zapożyczyłam od Mysi. 
Trzymajcie za mnie kciuki, abym się sprężyła i nadrobiła zaległości :-)
Pozdrawiam serdecznie i już samplerkowo przedświątecznie !

Magda

wtorek, 14 października 2014

Yes, Yes....Jest !

Mam swój pierwszy własnoręczny haft ze Schwalm :-))))






to oczywiście pudełeczko, jeszcze " cieplutkie"
uwielbiam, jak wiecie.  pudełeczka :-)))









Od jutra zabieram się już za świąteczny SAL :-)


Dobrej nocy Kochane :-)****

Magda

wtorek, 7 października 2014

Ku pamięci Ani


                                                     Piosenka ku pamięci Ani Przybylskiej


Link udostępnił na FB Andrzej Supiński
Dziekuję....

Piosenka dla Ani



majstersztyk to to jeszcze nie jest........


Witajcie Kochane!

Jak zapowiadałam haft ze Schwalm i dodatkowo haft Hedebo chyba jeszcze bardziej - śnią mi sie po nocach, gdy padam po zgłębianu jego tajników. Oczywiście  więcej siedzę w necie i ogladam, czytam, kombinuję jak to zrobić, niż spędzam przy hafcie....ale zaczęłam :-)
pełna zapału odrysowałam sobie wzór na lnie






i oczywiście zaczęłam łańcuszkiem...a jakże....tylko nie o taki łańcuszek chodziło ;]
tak więc do Yenulkowa się wybieram co chwilę i przygladam się tym ich łańcuszkom, no całkiem inny...
zdecydowałam więc zacząć haft o prostszym schemacie, wybrałam serduszko, dokładnie jak w Yenulkowie, tyle, że wypełnienie zamierzam wykonać nieco inne.
Zatem prezentuję Wam właściwy łańcuszek, a że haftu koralikowego jeszcze nie zgłębiłam, więc okazało się, że to nie bedzie haft ze Schwalm, a haft Hedebo :-))
jakby go nie nazwał, coś mi tak wychodzi i podejrzewam, że te pierwsze próby będą dalekie od pierwszego i drugiego...ale pierwsze koty za płoty....




tutaj niecierpliwie chciałam wyhaftować ściegiem dzierganym półokręgi i w ten właśnie sposób 
" uciekł" mi rząd haftu węzełkowego zwanego również koralikowym


strasznie to wyglada, zgubiłam łańcuszek, masakra po prostu!!!!



tak wiec wróciłam do owego prawidłowego łańcuszka, aby zaznaczyć bazę haftu, czyli moje serce








pozostawiłam " masakrę "w dolnym prawym rogu i rozpoczęłam półokregi nie popełniając błędów z górnego lewego rogu :-)



każdy następny był lepszy :-)



ale znów bez błędu się nie obyło:
przy haftowaniu zmazuje się wzór naniesiony ołówkiem, zatem poprawiłam długopisem z myślą, że się spierze....niestety został w pełnej okazałości








tak wyglada moja praca już po pierwszym wypraniu, " długopisowy" ślad został, pomyślę nad inną techniką nanoszenia schematu na tkaninie, 
teraz wyciągam niteczki, aby wypełnić środek;
len nie jest najlepszej jakości, wzięłam taki do próby - nauki, więc odległości pomiędzy rzędami nie będą zbyt równe
....ale nie szkodzi, zobaczymy jak będzie mój haft wygladał po dalszej pracy :-)
haftuje się uroczo, niesamowicie mnie wciagnął
dzisiaj zatem tyle, 
mam nadzieję, że dotrwałyście :-)
dalsze postępy w następnym poście :-))


a na koniec jeszcze - mebelek, który z racji przerażającej ilości serwetek, koronek, etc. musiał zostać ewakuowany z łazienki do mojej sypialni
upchałam na nim część moich skarbów, bo garderoba pęka mi już w szwach ...i to nie bynajmniej od ilości mojej garderoby...a właśnie od owych perełek, w których to prawie Wszystkie się kochamy :-))








...a na deser moja ukochana Kropeczka



.......baaardzo na mnie obrażona, nie chciała pozować, bo  uwolniłam upolowaną przez nią myszkę ;//.....

dobrego tygodnia i słonecznych jeszcze dni !

Magda


niedziela, 5 października 2014

Trudno się pogodzić........


Ania Przybylska
1978-2014
Spoczywaj w Pokoju!


czwartek, 2 października 2014

Haft ze Schwalm i kluczyk do kompletu

Witajcie Kochane!

Dziekuję Wam za komentarze do poprzedniego posta. 
Zatem koronki w tych pudełeczkach nie będzie :-)
Dziś powstaje mały dodatek do kompletu, jutro wkleję już gotowy, 
dzisiaj pudełeczko schnie po malowaniu.

.........ale zauroczyło mnie coś wyjątkowego:
haft ze Schwalm











nie znam jeszcze historii tego haftu, dzisiaj nasza wspólna Koleżanka podesłała mi stronkę na FB
 i .....zakochałam się.

Popatrzcie, choć pewnieWas niczym nie zaskoczę:-)
Uczę się z You Tube, 
to moje jesienne wyzwanie



a to "kluczyk: do kompletu na nocną szafeczkę
...tym razem nie na biżu... a na dobre sny:-)))






Buziak!

Dziękuję Wszystkim. z którymi mogę spotykać się i pogawędzić  na FB.

:-)***

Magda