poniedziałek, 24 listopada 2014

Nie jest łatwo...



Witajcie Kochani!

...no tak, jak w tytule....nie jest łatwo....potrzebuję Waszego duchowego wsparcia ;-)
Listopad daje mi się we znaki, chociaż i tak jak na mnie to dużo zrobiłam...i ta chęć i pasja trzymają mnie przy siłach...jednak męczę się szybko...martwię się już, że nie zdążę wszystkiego zrobić, co sobie zaplanowałam i wiem, że te mysli jeszcze bardziej mnie dekoncentrują :/
Robienie karteczek juz zakończyłam, oczywiście nie sprzedałam ani jednej, bo duże zamówienie, które otrzymałam, okazało się zupełnie nawet nie po kosztach materiału. 
Okazało się, że ich przeznaczeniem było dopiero  pójście do handlu od mojego nabywcy.
Rękodzieło jak Wszystkie wiemy i bolejemy nad tym, nie jest doceniane,
 a gdy dodatkowo dochodzi pośrednictwo,
 to już gra nie warta jest świeczki. ...
...także moje karteczki pozostają w domu, a najładniejsze pojadą w podróż do Bliskich i Przyjaciół :-)

...zabieram się za następne serduszka, mam jeszcze do wykonania też kilka hafcików ;-)
....czasu niewiele, ucieka mi przez palce, bo kosteczki bolą ;//
....trzymajcie za mnie kciuki, muszę wszystko skończyć, co sobie zamierzyłam
...i to jest moje największe świąteczne wyzwanie ;-)


ten wianuszek zrobiłam jako pracę do wyzwania w Turkusowym Hamaku.
Jestem niezmiernie dumna, bo otrzymała trzy głosy, tzn. naprawdę Komuś się w ogóle spodobała :-)
Tematem wyzwania, była Róża Królową Kwiatów.
Jest bardzo skromna, ale różyczki są:  w hafcie i z tkaniny.
Wianek zajął miejsce w przestrzeni salonowo-jadalnianej.
Lubię go :-))



...pierwsze załączniki do życzeń świątecznych  wyruszają już w drogę...
każde kolejne, będę uwieczniać sobie na pamiątkę :-)
...a dokąd bedą docierały pozostawiam tutaj tajemnicą :-)









dzisiaj u mnie świeci piękne słoneczko, dziekuje mu z całego serca, 
jemu odwzajemniam uśmiech a Wam go posyłam z jego promieniami !
;-)***
Magda

10 komentarzy:

  1. Myślę, że twoja praca na Hamaku, podobała się wielu osobom, łącznie ze mną, ale to jest najprostszy system oceny :) przez wskazanie tylko jednej.
    Co do kartek to wielka szkoda, ale masz racje, lepiej żeby trafiły do osób bliskich niż za bezcen poszły w ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :-) za miłe słowa ! Myśle, że, przynajmniej w moim przypadku, moje rękodzieło najwięcej robi mi przyjemności, gdy tylko dzieli moją pasję :-) a ja dzielę się nią z Wami. Pozdrawiam serdecznie M.

    OdpowiedzUsuń
  3. moja kochana Madziu ja jak wiesz zawsze jestem z tobą życzę ci wszystkiego dobrego - nie poddawaj się kochana - piękne prezenty zrobiłąś - szczęśliwe obdarowane będą osoby które otrzymają twoje prace - moja droga napisałam na priv na FB a jak będziesz chciałą do zadzwonić to wiesz o co chodzi ale i tak dopiero w środę mogę popaworzyć - buziole ślę ogromniaste i głowa do góry -Marii
    P.S - jeśli chodzi o karteczki też bym z takiego zamówienia zrezygnowała a jak masz ich dużo to dziury nie wyleżą zapewne nadejdzie lepsza okazja

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieniec sliczny i ja tez musze sobie cos w tym stylu zrobic..to dekoracja na caly rok..kradne pomysl..hihi.Rekodzielo jest bezcenne i dobrze ze nie oddalas ich(kartek) do dalszej odsprzedazy.Trzymam kciuki za Twoje zdrowie.Buziaki sle.)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo współczuję , że cierpisz ból to coś strasznego . Stworzyłaś przepiękne dekoracje jesteś pełna ciekawych i ładnych pomysłów , życzę zdrówka . Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
  6. Madzieńko,jak Cię znam to dasz radę, przygotowalaś piękny wianek i piekne prezenty a karteczki...faktycznie jeść nie wolaja...przydadzą się jak nie w tym to w przyszłym roku, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, ja już dawno zrozumiałam, że z rękodzieła zysku nie ma, poza tym jednym, że cieszy nas tworzenie i że kontaktujemy się z ludźmi o podobnych pasjach :)
    Wianuszek cudny, a karteczki na pewno przyniosą wiele radości obdarowanym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zysk nie zysk ale serduchem jestem zachwycona oniemiałam !

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję i życzę miłego dnia ;-)