niedziela, 21 września 2014

firanki żakardowe - dla mnie to już prawie retro:-)) i wzorki na biscornu

Witajcie Kochane!

Pamiętacie? w naszych rodzinnych domach? to była nowoczesność! hit!
potem zapomniałyśmy o żakardowych firankach na długi czas :-)
...u mnie w domu najpierw były woale, potem woale z gipiurą, nastepnie okna zupełnie bez firan, 
był czas, że zaczęły królować same białe bawełniane zasłony - styl dość minimalistyczny, do dziś lubie taki wystrój okien....aż zatęskniłam do tych zwykłych dawnych żakardów :-)))
Tak więc, postanowiłam jesiennie - tak ustroić okna, kiedy jesienna aura niestety pozostawia na szybach swoje ślady...a ja jestem z tych, co to szyby muszą być nieskazitelnie czyste, szczególnie, gdy są non stop na moich oczach...
....dla mnie to juz prawie retro - jak w tytule;
jedynym niekonwencjonalnym akcentem, jak to na firanki żakard bywało, zamiast sutu umarszczonych, zrobiłam w drzwiach tarasowych żakardowe panele;
ważne jest również to, że firanki są autentycznie jeszcze z czasów PRL'u, 
bo przecież dzisiaj również jest olbrzymia oferta żakardowych firan i to z niesamowitym bogactwem wzorów; " Dings" polega jednak na tym, że te jakościowo fajne odpowiednio kosztują, a chińska taniocha jest jednorazowego użytku ;//
Moda chyba wraca, a na naszych pchlich możemy te naprawdę gatunkowo dobre zakupić za przysłowiowy grosz :-) jak to własnie uczyniłąm :-)))
Jestem zadowolona z efektu i naprawdę czuję się dobrze w tych przypominających mi rodzinny dom firankowych klimatach :-)) 





sypialnioa też otrzymała wystrój okna w stylu " żakard w stylu shabby"


a tutaj mix firankowy:-))szydełko, bawełna i gruby biały len

moja fuksja jest tak ciężka, że łamią się gałązki
jedna z nich uwieczniona


mój nowy nabytek - przecudny obrusik w moich ukochanych niebieskościach

zakwitła hoja...papierowo:-)

...i jeszcze mały look na żakardowe kwiaty w oknie


a na deser
nie... nie.... ciasto
ale też słodkości

podpatrzyłam na blogu Flore no Jardim
free blackwork patterns
dzielę się Wami
proste a jakie śliczne np. na biscornu
Zachecam do obejrzenia bloga, zauroczył mnie!












Pozdrawiam Was niedzielnie :-)
Magda

11 komentarzy:

  1. Madziu, ależ Ty jesteś pomysłowa.Cudne te firanki Ci wyszły, a obrusik, aż mi dech zaparło. Nie przypuszczałam, że tak będzie się prezentował. Masz dobrą rękę i oko do aranżacji. Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko :-) dziękuję :-) to dzieki Tobie te dobrodziejstwa znalazły sie w moich skromniutkich progach :-)

      Usuń
  2. Fajne te stare- nowe żakardy, też je lubię:-)
    A co tam z moim obrazeczkiem?
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stoi zapakowany pod schodami i czeka, aż się Madzia zlituje i przepakuje go styropianem...obiecuję, tylko przepakuję, poślę :-) ...jestem potwornie do tego ciężka ;/// przeeepraaaszaaaam!!!!!!

      Usuń
  3. Hej Madziu, pachnie u Ciebie świeżością i bielą, taka czysta energia;))
    Pozdrawiam serdecznie,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu :-) też Ciebie serdecznie pozdrawiam :-)** M

      Usuń
  4. zapachniało już jesiennie... śliczny wystrój

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrigado pelo carinho .. suas cortinas são lindas!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Thanks very much. So nice to see You ! Best Regards :-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję i życzę miłego dnia ;-)